niedziela, 4 września 2011

07. Sunanda na Polconie

Kilka artystyczno-reporterskich ujęć z występów Sunanda ATS na konwencie miłośników fantastyki Polcon.

Kuszenie:



Taniec:






Chwile wytchnienia:



sobota, 3 września 2011

06. W studiu z Anią

Nadrabiając zaległości wrzucamy pierwszą część studyjnej sesji z Anią (którą mieliście już okazję oglądać na zdjęciach z sesji dla Thunders). 







wtorek, 21 czerwca 2011

05. Thunders

Po cokolwiek długiej przerwie (związanej z 'rozproszeniem się' Imaginarium na dwa różne krańce świata) prezentujemy resztę materiału z promo-sesji z zespołem Thunders (dwa wstępne ujęcia można było zobaczyć już w poprzednim wpisie).


















 

Na warsztacie leży już kilka kolejnych sesji studyjnych, które (przy odrobinie szczęścia i czasu na oddech) niebawem również wrzucimy na bloga.

poniedziałek, 28 marca 2011

04. Thunders - Promo Photoshoot

Nieco ponad tydzień temu, w chłodny acz słoneczny weekend wybyliśmy w plener 'focić' sesję dla polskiego zespołu metalowego - Thunders
Plener odbył się w dwóch miejscówkach, z których jedna wymagała niezwykłej gibkości od nas, a cierpliwości od czekających na swoją kolej muzyków, a z drugiej omal nas nie przegoniono. Ale było warto. Choć opanowanie rozgadanej i rozchichotanej grupy artystów w skórach nie należało do najłatwiejszych zadań.
Tymczasem na rozbudzenie apetytu - dwa nieco plakatowe ujęcia.




03. Brzuszek

28 lutego 2011 na świat przyszła Jadwiga. My zaś na dwa miesiące przed tym wydarzeniem mieliśmy okazję gościć u siebie jej mamę na sesji brzuszkowej.
Nie ukrywamy, iż była to nasza pierwsza sesja tego typu. Czuliśmy się w tej sesji tak samo niezwykle i nowo jak przyszła mama przed obiektywem.












02. Posylwestrowo

Minęło już kilka ładnych miesięcy od posta, w którym obiecywaliśmy efekty sesji z T. Na pewno nie popisaliśmy się rzetelnością w zamieszczaniu tu efektów naszej pracy, jednak miesiące te nie były przeleniuchowane. Przed naszymi obiektywami przewinęło się kilka niezwykle fotogenicznych buzi, które zapewniły nam i rozrywkę i długie godziny pracy nad wielce pokaźną stertą zdjęć. Ale wszystko po kolei!

Najpierw dotrzymamy słowa i pochwalimy się efektami pracy z T., której zdjęcia były efektem spontanicznej inicjatywy posylwestrowej. Stąd też wieczorowy i balowy nastrój zdjęć.